Lans, hajs i haj

Samochody na parkingu pod szkołą, muzyka dobiegająca z radia, głośno śmiejące się dziewczyny, małe grupki znajomych, które wyróżniają się przynależnością do danej subkultury, przerwa na papieroska, wspomnienia z ostatnich imprez, wymiar godzin lekcyjnych jako coś, co można do woli nagiąć. Krótko m…

Książki, jak narkotyk

Książki i czekolada! Prawdopodobnie moje dwie największe miłości. Mogłabym się rozpisać na temat tego drugiego na kilka stron w Wordzie, dlaczego akurat lubię ten rodzaj czekolady, a nie inny i czemu toleruję tylko jeden rodzaj gorzkiej czekolady, ale postanowiłam się skupić na pierwszym, do czego…

.

Copyright © Kulturalna meduza