Jak czytać książki Brandona Sandersona?

Wiele razy widziałam komentarze dotyczące książek Brandona Sandersona, które brzmiały mniej więcej tak: nie wiem od czego zacząć; przeraża mnie, że te książki są ze sobą powiązane; nie wiem, w jakiej kolejności czytać książki Sandersona. Oto przychodzę z rozwiązaniem tych problemów!

Ale jak to te książki są powiązane?!


Zacznijmy od wyjaśnienia najważniejszej sprawy, nieco przerażającej osoby, które dotychczas nie miały styczności z twórczością Brandona Sandersona. Ten amerykański pisarz poczynił w swoim życiu liczne książki głównie z gatunku fantasy oraz science fiction. Przy czym wymyślił sobie, że część z tworzonych przez niego książek dzieje się w jednym wszechświecie, zwanym cosmere. A zatem mamy kilka serii książek, które dzieją się na różnych planetach, ale ogólnie istnieją na tej samej płaszczyźnie wszechświata. Co więcej niektóre postacie potrafią przechodzić między tymi światami/planetami i pojawiają się w więcej niż w jednej książce. I to do tego stopnia, że jest pewna postać, która pojawia się w każdej powieści z cosmere.

Wiadomo, że te powiązania mają znaczenie dla historii wszechświata oraz jego przyszłości. Jednak Sanderson nie odkrył jeszcze wszystkich kart i póki co mają one charakter bardziej easter eggowy. Co za tym idzie nieznajomość tych połączeń w większości przypadków nie szkodzi, aczkolwiek wiedząc o tym, na pewno zyskuje się dodatkową frajdę z czytania, gdy odnajduje się znajomą postać w książce, w której być jej nie powinno.

Które książki należą do cosmere?

Warto podkreślić, że nie wszystkie książki Sandersona należą do cosmere. Dlatego niektóre jego powieści można czytać bez jakichkolwiek obaw, że coś przeoczymy (np. Legion, Rytmatysa, Stan idealny, Alcatraz konta Bibliotekarze). Dlatego poniżej przedstawiam Wam listę tych utworów, które do cosmere należą, więc są ze sobą (w mniejszym czy większym stopniu) powiązane.

Elantris

Dusza cesarza
Elantris


Rozjemca

Rozjemca

Biały piasek

Biały piasek 1
Biały piasek 2

Zbiór opowiadań

Bezkres magii

Ostatnie Imperium

Z mgły zrodzony
Studnia wstąpienia
Bohater wieków
Stop prawa
Cienie tożsamości
Żałobne opaski


Archiwum Burzowego Światła

Droga królów
Słowa światłości
Dawca przysięgi 



1. Datą publikacji książek

Żeby mieć pewność, że się nie pogubimy i niczego nie przeoczymy, możemy czytać książki według daty publikacji. Wtedy potencjalnie powinniśmy wszystko wyłapać, ponieważ rzeczy pojawiają się kolejno tak, jak napisał je autor. Minusem tego sposobu czytania jest fakt, że czasami musimy przerwać czytanie serii w połowie, choć mamy świadomość istnienia wydanych na polskim rynku kontynuacji. Sanderson nie pisze tylko jednej serii na raz, od początku do końca. Autor lubi sobie poskakać pomiędzy wydawanymi książkami.

I przyznam szczerze, że przyglądając się poniższej liście, wydaje mi się to najlepszym sposobem, biorąc pod uwagę różne powiązania dotyczące postaci pojawiających się w kolejnych seriach.

Kolejność w takim przypadku wyglądałaby następująco:

  • Elantris (Elantris #1)
  • Nadzieja Elantris (Elantris #1,5, opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Z mgły zrodzony (Ostatnie Imperium #1)
  • Studnia wstąpienia (Ostatnie Imperium #2)
  • Bohater wieków (Ostatnie Imperium #3)
  • Rozjemca (Rozjemca #1)
  • Droga królów (Archiwum Burzowego Światła #1)
  • Stop prawa (Ostatnie Imperium #4)
  • Jedenasty Metal (Ostatnie Imperium #0,5, opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Dusza cesarza (opowiadanie w ramach świata stworzonego na rzecz Elantris)
  • Cienie dla ciszy w Lasach Piekła (opowiadanie z Bezkresie magii bądź antologii Niebezpieczne kobiety)
  • Słowa światłości  (Archiwum Burzowego Światła #2)
  • Szósty ze Zmierzchu (opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Allomanta Jak i Czeluście Eltanii (Ostatnie Imperium #4,5, opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Cienie tożsamości (Ostatnie Imperium #5)
  • Żałobne opaski (Ostatnie Imperium #6)
  • Z mgły zrodzony: Tajna historia (Ostatnie Imperium #3,5, opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Biały piasek 1 
  • Tancerka krawędzi  (Archiwum Burzowego Światła #2,5, opowiadanie w Bezkresie magii)
  • Dawca przysięgi  (Archiwum Burzowego Światła #3)
  • Biały piasek 2


2. Według magicznego wykresu

W internecie znajdziecie wiele wykresów, które obrazują, jak można czytać książki należące do cosmere. Różnią się one od siebie, ale każdy pokazuje, od czego można zacząć, a następnie w jakiej kolejności przemieszczać się między seriami. Tych wykresów jest naprawdę dużo i trzeba być bardzo ostrożnym w ich wyborze, ponieważ niektóre zrobione są nierozsądnie i mogą spoilerować dalsze wydarzenia w serii (np. podlinkowany tutaj wykres sugeruje, że po Z mgły zrodzonym można sięgnąć po Tajną historię, która spoileruje wydarzenia ze Studni wstąpienia).

Wydaje mi się, że najlepszą robotę zrobił tutaj polski portal Droga Królów, który trafnie prezentuje zależności między książkami.
Źródło: Droga królów
W opisie zdjęcia znajdziecie źródło, gdzie szczegółowo przedstawiano opis poszczególnych strzałek oraz wyjaśnienie, jak należy interpretować wykres.

3. Stopniem trudności i zaawansowania serii

Nie da się ukryć, że te książki są od siebie różne pod względem prezentowanej trudności. Nie wszyscy ją dostrzegają i w takim przypadku nie ma problemu, możesz przeskoczyć ten podpunkt. Jednak osoby nieprzyzwyczajone do rozbudowanych światów fantasy, licznych nazwisk i tysiącstronicowych książek mogą być trochę zaniepokojone widokiem Drogi królów. Jest to potężna książka, w którą z początku można mieć problem się wgryźć. Dlatego też jeżeli nie jesteś osobą oswojoną z high fantasy, lepiej zacząć od czegoś lżejszego.

Sam Sanderson na swojej stronie internetowej podkreśla, że jeżeli ktoś nie jest przyzwyczajony do fantastyki, powinien zacząć od Elantris. I fakt, jest to książka chyba najlżejsza z należących do cosmere, a przy tym pokazuje ogromny talent autora. Z kolei jeżeli kogoś ciekawi silny wątek romantyczny w książce fantasy, to idealny dla niego będzie Rozjemca. Biały piasek to z kolei komiksy, a więc jeszcze inny sposób przedstawiania historii, który nie każdemu będzie odpowiadać. Wyższy poziom (a przynajmniej w ramach uproszczenia tak to nazwijmy) stanowi Z mgły zrodzony, gdzie już istnieją bardzo silne zawiłości między bohaterami, różnymi rasami istot zamieszkującymi planetę, posiadanymi mocami oraz historią świata. Jeszcze bardziej skomplikowana pod tym względem jest Droga królów.

Wszystkie te książki są świetne i gorąco je polecam, ale jeżeli wcześniej nie miało się styczności z Sandersonem, warto na spokojnie sobie przeanalizować, o czym są poszczególne książki, przeczytać recenzje i w ten sposób dobrać sobie odpowiednią. Pamiętajcie, że nie musicie od razu rzucać się na głęboką wodę! Właściwie może się okazać, że warto zacząć od innej powieści Sandersona, niezwiązane z cosmere, aby poznać jego styl.

4. Jak Ci się żywnie podoba!


W gruncie rzeczy możesz czytać książki Brandona Sandersona, jak tylko zechcesz. Zacznij od Drogi królów, a potem przejdź do czegoś o wiele lżejszego, nawet niepowiązanego z cosmere, typu Rytmatysa. Możesz przeczytać serię dla młodszego czytelnika o Alcatraz, a potem przejść do Elantris bądź Z mgły zrodzonego. Fakt, że nie wyłapiesz wszystkich powiązań dotyczących cosmere nie sprawi, że nie zrozumiesz fabuły jakiejś książki. Powiązania te jak najbardziej występują, ale dotychczas stanowiły raczej ciekawostki, easter eggi i znajomość ich wszystkich na samym początku naprawdę nie jest wymagana.

Ten amerykański autor napisał masę ciekawych, wciągających książek i kolejność w jakiej je czytasz w większości przypadków nie ma wielkiego znaczenia. No, może nie warto zaczynać od środka serii (paradoks stanowi Z mgły zrodzony, który można zacząć od tejże książki bądź od Stopu prawa, czyli tomu czwartego). Czytaj i czerp z tego rozrywkę – to jest najważniejsze.

Nie bój się tych książek


Gdy zaczęłam czytać książki z cosmere, nie wiedziałam, że są one ze sobą powiązane. Po przeczytaniu większości książek z Ostatniego Imperium, przeszłam do Rozjemcy, potem do książek niezwiązanych z comsere, następnie do Drogi królów, Słów światłości, Dawcy przysięgi i dopiero do Elantris. I nigdy nie odczułam, że czegoś nie rozumiem albo gubię się w tych książkach.

Ale jeżeli zauważysz, że coś jest nie tak albo coś ci umyka, to... jest cała wiki poświęcona książkom Sandersona. Istnieją liczne wątki na forach, które analizują poszczególne wydarzenia z książek oraz przepowiadają, co wydarzy się w następnych tomach. Tam zawsze możesz doczytać, dlaczego ta postać zachowuje się w tak specyficzny sposób albo dlaczego ten miecz gada. Dlatego bez obaw!

Czytaliście już coś Sandersona? Macie w planach?

Nie bądź ukwiał, polajkuj Kulturalną Meduzę na Facebooku!

Komentarze

  1. Ja jestem właśnie z tych, co to nie lubią wielostronicowych tomów, nie są przyzwyczajone do miliona nazw i rozbudowanych światów, strasznie się gubię wtedy, ale Sandersona jak najbardziej mam ochotę przeczytać :D Trochę mnie wystraszyłaś tymi powiązaniami, ale znając mnie i tak bym nie zauważyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, skoro Cię to przeraża, to zacznij od czegoś lżejszego i krótszego jego autorstwa. No i pamiętaj, że Sanderson pisze książki bardzo umiejętnie, więc mimo ilości stron, przez kolejne rozdziały przechodzi się bardzo szybko.
      Kurczę! Ale ten post miał sprawić, żeby się ludzie bać przestali! Bo to wcale tak straszne nie jest. I myślę, że byś zauważyła - w pewnym momencie zaczyna się mieć wrażenie, że coś tutaj jest podobnego :P

      Usuń
  2. Brzmi strasznie ciekawie! :D
    Bardzo podoba mi się takie rozbudowanie świata w wielu seriach, a do tej pory kojarzy mi się to tylko ze światem Nocnych Łowców Cassandry Clare. Kiedyś pewnie sięgnę po te książki, ale będę czytała albo według daty wydania, albo jak mi wpadną w ręce, bo jednak ten schemat jest dla mnie trochę poplątany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przeczytałam na tyle dużo książek Clare, żeby się orientować, ale możliwe, że jest tam coś podobnego. Mam nadzieję, że jak zaczniesz czytać Sandersona, to książki przypadną Ci do gustu! :D

      Usuń
  3. Uff, uspokoiłaś mnie, post koniecznie sobie zapiszę w zakładkach. I mam nadzieję, że wkrótce do niego wrócę. Jak na razie najbardziej przemawia do mnie kolejność wydawania, choć to może być ciężko ogarnąć, bo nie jestem przekonana, czy wszystkie są w bibliotece. :P Ostatnio zaczęłam inną taką rozbudowaną serię "Świat dysku" i też stwierdziłam, że będę czytać w kolejności numerowania przez wydawnictwo (tutaj nie ma problemu, że to kilka serii), a jeśli się nie mylę, to jest to równoznaczne z kolejnością napisania. :P
    Ostatnio też zaczęłam Christie i miałam duży zapał, aby przeczytać wszystko też w takiej kolejności jak "Świat Dysku", bo i książki Christie tworzą małe serie, ale skończyło się na ten moment na jednej (ale spotkanie było jak najbardziej udane!). :D
    Z długimi seriami mam trochę jak z serialami, ciężko się wgryźć, ale jak już się uda, to potem ogromna pustka po skończeniu, więc mam nadzieję, że we wszystkie tutaj wymienione w końcu uda mi się wkręcić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jakie masz zaopatrzenie biblioteki, ale sporo z nich powinno być, np. w starszym wydaniu. W miękkich oprawach, z brzydszymi okładkami. To raczej taki autor, którego książki łatwo znaleźć :D

      "Świat dysku" dopiero przede mną! Mam nadzieję, że przeczytam u Ciebie recenzję i może bardziej się do tego zmotywuję :D

      To prawda! Najpierw człowieka ilość przeraża, a potem leci z górki, aż do finału. Choć u Sandersona finału tych wszystkich książek tak szybko nie znajdziemy!

      Usuń
  4. U mnie Sanderson, u ciebie Sanderson. :D
    Generalnie to ja przeczytałam tylko Skyward i Rytmatystę na razie, ale na pewno nie będę szła tą kolejnośćią, bo mimo że ksiażki łączą się ze sobą to serie już nie do końca. Z tego co pamiętam to chyba Bezkres magii, albo Elantris wiąże je w jakąś solidniejszą całosc.

    NIe da się jednak ukryć, żę cały czas zastanawiam się czy Sanderson zdąży to wszystko napisać, co zaplanował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serie się ze sobą łączą jak najbardziej! Przynajmniej te wymienione przeze mnie w poście :D Każda seria to inny układ słoneczny, a wszystkie znajdują się w jednym, wielkim wszechświecie, zwanym Cosmere. I cóż, jeżeli chodzi o powiązania, to na razie nie wszystko jest jasne, ale prawdopodobnie na koniec będzie miało ogromne znaczenie.

      "Bezkres magii" to zbiór opowiadań do książek z cosmere i znajduje się tam jedno opowiadanie, które nieco więcej wyjaśnia, jest ono z "Ostatniego Imperium". Aczkolwiek nie powiedziałabym, że je "wiąże". Raczej dalej pozostawia masę pytań bez odpowiedzi!

      I myślę, że zdąży - jest jeszcze relatywnie młody i ma dobre tempo :D

      Usuń
  5. Coś dla mojego brata uwielbia tego autora

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam za sobą pierwszą część Alcatraza i Duszę Cesarza, a kolejne na mnie czekają m.in. Droga Królów, Idealny Stan, Legion i pozostałe części Alcatraza, które mam już na swojej półce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wszystkie Ci się spodobają :D Czekam na recenzje na Twoim blogu!

      Usuń
  7. Nie czytałam jeszcze nic tego autora i widzę że dużo przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama myślałam o napisaniu takiego posta w przyszłości, właśnie dlatego, że ludzie czasami boją się zacząć przygody z Sandersonem, a ona jest taka cudowna. Sama zaczęłam od "Drogi Królów", później przeszłam do serii "Z mgły zrodzony". Teraz zaczęłam "Rozjemcę" i cieszę się, że mówisz o tym wątku miłosnym, bo moim zdaniem Sanderson jest w te klocki świetny, ale zazwyczaj romanse są na dalszym planie :P
    I ogólnie uważam, że ten autor to geniusz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaczęłaś od książki, która najbardziej ludzi przeraża! Tak, Sanderson jest geniuszem i romanse mu wychodzą. Nie są nachalne, ani sztuczne. W "Rozjemcy" romans jest istotnym motywem i wydaje mi się, że podobnie, choć mniej, ma się to w przypadku "Elantris" :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że nie są to książki dla każdego. Nie ma co się zmuszać :)

      Usuń
  10. a podacie linka do stron gdzie są ukazane te easter egg lub jakieś forum, stronę o Sandersonie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje całe forum poświęcone twórczości Sandersona. Znajdą się subfora poświęcone poszczególnym seriom i często pojawiają się tam wątki dotyczące easter eggów. Link poniżej :D

      https://www.17thshard.com/forum/

      Usuń

Prześlij komentarz

.

Copyright © Kulturalna meduza