Mini maratonowy TAG książkowy v3

Wraz z dziewczynami z facebookowej grupy Mini Maratony Czytelnicze stworzyłyśmy kolejną edycję naszego TAGu! Dobrane losowo w pary wymyślałyśmy zagadnienia tagowe, które kojarzyły nam się z blogiem danej osoby. Serdecznie zapraszam do lektury!

Ola K., czyli książkowa grupa najlepszych przyjaciół (Jellyfish)
Niesamowita grupa przyjaciół... Niby sama wymyśliłam tę kategorię, a mam z nią problem. Liczyłam, że uda mi się powołać na niszową serię, jednak jedyne, co pcha się do mojej głowy, to Harry Potter. Nie jest to zbyt oryginalne, ale w tym cyklu położono nacisk na przyjaciół, więc pasuje idealnie!

Jellyfish, czyli książka, którą chcesz w końcu przeczytać (Ola K.)
Jest kilka takich powieści na mojej półce, które od dawna czekają na swoją kolej. Jedną z nich są Magiczne akta Scotland Yardu. Dostałam tę książkę w zeszłym roku na urodziny, a biorąc pod uwagę, że obecnie bliżej niż dalej do kolejnych, to... Cóż, w końcu się za to zabiorę!


Meredith, czyli najlepszy retelling bajkowy (KittyAilla)
Raczej nie czytam retellingów bajkowych. Próbowałam sobie jakieś przypomnieć, ale jedyne, co przychodzi mi do głowy to Dwór cierni i róż. Ta seria jest ciekawa, aczkolwiek nie klasyfikowałabym jej w kategoriach "najlepsza".

KittyAilla, czyli bohater, który świetnie pisze (książki, wiersze, opowiadania etc.) (Meredith)
Niestety nikt nie przychodzi mi do głowy.

Lilith Jones, czyli ulubiony film, który nie musi być ekranizacją książki (Justyśka)
Ale tylko jeden? Stare Gwiezdne Wojny, Mała Miss, Służące, Ocean's Eleven: Ryzykowna gra, Tytani... Filmów, które uwielbiam jest tak dużo, że ciężko wybrać mi jeden konkretny! To niemal niemożliwe.

Justyśka, czyli czym kierujesz się kupując książki (Lilith Jones)
Och, to dość długi proces. Po pierwsze: książka musi przykuć moją uwagę. To znaczy, że okładkę wykonał Dominik Broniek, czytałam wcześniej coś tego autora, blogerzy się zachwycają, powieść mnie prześladuje na Facebooku, mignęło mi coś na Lubimy czytać - cokolwiek! Potem czytam opis tej powieści. Jeżeli wygląda na to, że mnie zainteresuję, przechodzę do lektury pierwszej strony. Jeśli w tym momencie jestem zaintrygowana, to zostaje tylko przeczytanie losowych dwóch zdań ze środka powieści. Gdy wszystko gra i buczy: kupuję.


Aleksandra B., czyli najlepsza książka z damską bohaterką (Kot Amator)
Aby się nie powtarzać w każdym TAGu, jak bardzo lubię postać Celaeny Sardothien, to tym razem postawię na Idę Brzezińską z Szamanki od umarlaków, która porwała moje serce już od pierwszych stron swoim nastawieniem do życia i relacją z Pechem.

Kot Amator, czyli piosenka, która idealnie oddaje klimat twojej ulubionej książki (Aleksandra B.)
Wybranie ulubionej książki, to jak wybranie ulubionego dziecka przez matkę. Aczkolwiek uznajmy, że będą to powieści autorstwa Brandona Sandersona, a precyzując cykl Z mgły zrodzony. Zatem powołam się na fanowski utwór, który świetnie pasuje do drugiej ery tego świata:


Bookworm, czyli książka, która działa jak lekarstwo - zawsze poprawia Ci samopoczucie (Dominika K.)
Taką książką jest bezapelacyjnie Lato koloru wiśni. Te dwa tomy czytałam już bodajże trzy razy i zawsze doskonale poprawiały mi samopoczucie. Niesamowite dialogi, zabawna i urocza historia, która nie wpisuje się za bardzo w nudne standardy New Adult.

Dominika K., czyli pierwsza książka, którą świadomie wypożyczyłaś z biblioteki i zapadła Ci w pamięć (nie lektura) (Bookworm)
O mamo! Nie pamiętam! Jestem przekonana, że zaczęłam krążyć po szkolnej bibliotece już za czasów szkoły podstawowej. Jednak nie jestem w stanie przywołać żadnego tytułu, który  wtedy wypożyczyłam. Z kolei pamiętam pierwsze dwie książki, które kupiłam całkiem sama, za własne kieszonkowe, z własnej woli i chęci. Były to dwa tomy (czyli sześć części) Pamiętników wampirów.

Paulina Ochęcka, czyli książka, po której przeczytaniu dopiero stwierdziłaś, że bardzo Ci się podobała (Lilijka)
Nie sądzę, aby taka była. Jeżeli powieść nie podoba mi się już na początku choćby w stopniu minimalnym, to najprawdopodobniej porzucę ją przed setną stroną. Chyba nigdy nie zmusiłam się do czytania żadnej książki, która nie podobała mi się w trakcie, aby dopiero na finiszu stwierdzić "ej, to nie jest złe".

Lilijka, czyli książka, która rozbawiła cię dialogami bohaterów (Paulina Ochęcka)
Zdecydowanie Dożywocie Marty Kisiel. Wiele razy siedziałam z nosem w tej powieści szczerząc się jak głupia do sera. Parskałam śmiechem, widząc komiczne rozmowy i gagi sytuacyjne. I myślę, że niektóre elementy będą mnie bawiły nawet za dziesięć lat, po setnej lekturze Dożywocia!


Magic Wizard, czyli twoja najukochańsza seria z dzieciństwa, do której wracasz/kontynuujesz ją (KittyAilla)
Kiedy byłam mała zaczęłam czytać Anię z Zielonego Wzgórza. I chociaż jest to książka skierowana do młodzieży, to przeczytałam ją ponownie całkiem niedawno, bo w wakacje. Dla mnie ta seria jest ciepła, cudowna i motywująca. Każdy powinien po nią sięgnąć w pewnym momencie swojego życia!

KittyAilla, czyli książka, w której główny bohater lubi mieć wszystko pod kontrolą (MagicWizard)
Ja z książki z pod tytułem Moje życie. Jak ktoś to napisze, będę mogła się na siebie powoływać przy tym pytaniu, ale póki co... Może Sabrina James z powieści Cel? Czytałam to już jakiś czas temu, jeszcze przed polską premierą, a główna bohaterka zdecydowanie zapadła mi w pamięć jako ktoś, kto musi mieć wszystko poukładane, zawsze idealnie, chociaż życie nie zawsze się temu podporządkowuje.

Komentarze

  1. O tak- "Lato koloru wiśni" to idealny poprawiacz samopoczucia <3 A ten "Cel" po prostu muszę przeczytać- ostatnio skończyłam "Podbój" i bardzo mi się podobała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po przeczytaniu opisów najbardziej byłam ciekawa "Celu" ze względu na poruszaną tematykę :D Polecam!

      Usuń
  2. Aaa, Clovis! Czytaj koniecznie, to jest genialne. ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że Ania z Zielonego Wzgórza pojawia się póki co u wszystkich w tej kategorii :D Chyba nie ma lepszego przykładu książkowej przyjaźni jak właśnie Harry, Ron i Hermiona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Clovis, HP <3 O i Ida <3 Kobieto, tyle dobrego w jednym tagu :D
    Nie znam bohaterki z tej ostatniej kategorii ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma się ten talent! :P
      Hm, nie wiem, czy ci się spodoba. Ta seria to cztery tomy New Adult.

      Usuń
  5. Ooo, w ogóle nie wiedziałam, że istnieje muzyczka do "Z mgły zrodzonego" :D Czego to człowiek się dowiaduję ;) Świetna jest :D
    Clovis LaFay ma bardzo fajny klimat. Świetna książka, tylko szkoda, że jeszcze nie ma drugiego tomu :/
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! Fani stworzyli :D
      To bolączka czekania na wszystkie kontynuacje :(

      Usuń

Prześlij komentarz

.

Copyright © Kulturalna meduza