Książka, która złamała mi serce – recenzja „Dopóki rosną cytrynowe drzewa”

Dawno nie czytałam książki, która wywołała we mnie tyle emocji. Dopóki rosną cytrynowe drzewa złamały mi serce, a w dzisiejszej recenzji opowiem, dlaczego i Wy powinniście sięgnąć po tę powieść.

„Niewidzialne życie Addie LaRue‟ – V. E. Schwab [recenzja]

Francja, rok 1714. Uciekająca sprzed ołtarza młoda dziewczyna imieniem Adeline popełnia niewyobrażalny błąd. Zawiera umowę z diabłem. Faustowski pakt nakłada na nią ograniczenie – możliwość wiecznego życia bez szansy na bycie zapamiętaną przez kogokolwiek – dlatego Addie decyduje się opuścić swoją …
Copyright © Kulturalna meduza