Czy warto dołączyć do organizacji studenckiej?

czy warto dołączyć do organizacji studenckiej
Jeżeli studiujesz, zapewne wiesz, że organizacje studenckie istnieją. Może nawet rozważasz, czy warto dołączyć do jednej z nich albo koła naukowego? Podam Ci powody, dla których jest to wartościowe doświadczenie! 

Poznasz ciekawych ludzi


Zdecydowana większość ludzi dołącza do organizacji studenckich ze względu na perspektywę poznania nowych osób. Niekoniecznie ze swojego kierunku, ale również z innych, jak również ze starszych czy młodszych roczników. W organizacjach studenckich można poznać masę osób, które mają inne poglądy, zainteresowania, cechy charakteru i pasje. Tak naprawdę jedyne, co ich wszystkich łączy, to chęć działania, robienia czegoś ponad przeciętne studiowanie. A to już dość dobra wspólna płaszczyzna, prawda?

W każdym razie w organizacji studenckiej można zawiązać nowe przyjaźnie, które pozostaną na lata. A nawet jeżeli mieliby to być tylko znajomi, z którymi na przestrzeni studenckich lat pojedziesz na wyjazdy integracyjne i spotkasz się na mieście: i tak warto.

Nie będziesz się nudzić


Serio, w organizacjach studenckich nie można się nudzić. Jeżeli jesteś osobą, którą perspektywa samego studiowania nieco nuży czy niepokoi, taka działalność dodatkowa na pewno będzie sposobem na zapełnianie czasu. Dzięki działalności w takiej społeczności szybko znajdziesz sobie nowe obowiązki, zajmiesz popołudnia czy wieczory. Czasami będziesz to robić jak w punkcie powyższym: wypadami na mieście, a innym razem będziesz rekrutować ludzi, zachęcać do oddawania krwi, słodyczy albo współtworzyć inny projekt, który akurat jest typowy dla wybranej organizacji. W ten system bardzo szybko da się wkręcić i zanim się obejrzysz, Twój kalendarz będzie pełny haseł związanymi z organizacją studencką.
studenci idący ulicą

Nauczysz się nowych rzeczy i zdobędziesz doświadczenie


Organizacja studencka to miejsce, w którym bez wątpienia nauczysz się nowych umiejętności zarówno twardych, jak i miękkich. Będziesz mógł swobodnie przetestować się w różnych okolicznościach oraz rolach. Przekonasz się, czy bardziej pasują Ci kreatywne zadania czy raczej te wymagające logiki. Może będziesz pozyskiwać partnerów do projektu lub sponsorów? Może nauczysz się jak negocjować dobre ceny? Może poćwiczysz grafikę komputerową, projektując plakaty i ulotki promujące działania organizacji? Może będziesz pisać artykuły? Może będziesz publikować krótkie notki promocyjne? Może z czasem będziesz koordynować jakąś grupę? Pełnić ważną funkcję? Może zostaniesz przewodniczącym? Czegokolwiek byś nie zrobił, po pierwsze zdobędziesz fajne i dobre umiejętności, przekonasz się, w jakich rolach dobrze sprawdzasz, a w jakich już niekoniecznie. Co więcej, zdobędziesz dobre doświadczenie do CV, które na pewno sprawi, że pracodawcy przychylniej na Ciebie spojrzą.

Możesz zmieniać świat (przynajmniej troszkę)


Podobno pokolenie Z charakteryzuje się chęcią walki o zmianę. Zarówno w skali mikro, jak i makro. To pokolenie, które ma świadomość problemów społecznych oraz ekologicznych we współczesnym świecie. Osoby do niego przynależące chcą robić coś, aby polepszać sytuację swoją oraz przyszłych pokoleń. Czasami mają nawet pomysły, jak to zrobić, ale nie wiedzą, jak je zrealizować. Mogą zatem dołączyć do organizacji pozarządowych, organizacji społecznych oraz... organizacji studenckich. One również dają duże pole do popisu. W wielu z nich możesz zaproponować swój pomysł, który rozwiązuje ważny Twoim zdaniem problem i... cóż, spróbować go zrealizować z pomocą innych studentów, którzy też mają czas, pasję oraz chęci. A w ten sposób realnie wpłynąć na swoje otoczenie oraz przyczynić się do zmiany świata (nawet jeżeli tylko w małym stopniu).
studenci pracujący razem

To po prostu dobra zabawa


Tylko tyle i aż tyle. Wiadomo, jakieś konflikty mogą się zdarzyć. Na pewno nie dogadasz się z wszystkimi. Możliwe, że niektórych projektów nie uda się zrealizować. Może będą problemy w realizacji innych i trzeba będzie kombinować w kilka osób, jak podejść do danej sprawy. Może trzeba będzie rozmawiać do nocy z innymi osobami albo improwizować wczesnym rankiem. To kwestie nieprzewidywalne, jednak finalnie pozostają dobre wspomnienia oraz masa pozytywnych doświadczeń. A kiedy za kilka lat pomyślisz o działalności w organizacji studenckiej, uświadomisz sobie, że dobrze się bawiłeś.

Należycie lub należeliście do jakichś organizacji studenckich? Uważacie, że warto było?

Komentarze

  1. Jak robiłam licencjat byłam w kole młodych psychologów - świetnie wspominam ten czas :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak robiłam inżyniera to miałam tyle zajęć, nauki i projektów do zrobienia "po szkole", że nie były mi w głowie żadne organizacje bo nie miałam nawet czasu dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto, warto. To może być przygoda życia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pewnie, że warto. Można było nauczyć się organizacji i poznać ciekawych ludzi o podobnych zainteresowaniach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze warto, bo to dobrze wpływa na człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja planuję zapisać się do koła naukowego. :D Niestety nie mam pojęcia, jak to wygląda w obecnej rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  7. A można jak najbardziej. Jeszcze jak

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie należałam :) Na licencjacie jakoś nic nie przykuło mojej uwagi, a gdy wróciłam na magistra mialam już dziecko i nie było czasu na dodatkowe rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie warto dołączyć do takiej organizacji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie warto, zawsze to nowe znajomości i doświadczenia

    OdpowiedzUsuń
  11. studiowałam zaocznie, w ciągu tygodnia chodząc do pracy i byłam bardzo zmęczona:P nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze znaleźć czas na działalność w takiej organizacji. Ale może dla studentów dziennych jest to super opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo żałuję, że nie byłam w żadnej organizacji studenckiej :/ Zatem polecam! Z braku tego doświadczenia!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Kulturalna meduza