Jeżeli studiujesz, zapewne wiesz, że organizacje studenckie istnieją. Może nawet rozważasz, czy warto dołączyć do jednej z nich albo koła naukowego? Podam Ci powody, dla których jest to wartościowe doświadczenie!
Kilkukrotnie spotkałam się z pewnym krytycyzmem dotyczącym studiowania dziennikarstwa. Dlatego dzisiaj tłumaczę, dlaczego nie uważam, że się zmarnowałam.
Od mniej więcej 13:10, 6 lipca 2020 roku mogę nazywać się magistrem Kulturalną Meduzą. Tym samym oznacza to, że skończyłam studia. I jest mi z tym nierealnym i jeszcze nie w pełni pojętym faktem co najmniej dziwnie...
Idąc przez kampus uczelni i przyglądając się studentom, dotarło do mnie, że już nie jestem tą niezorientowaną w działaniu uczelni osobą, co rok temu. Uświadomiłam sobie, że moje nastawienie przez rok się bardzo zmieniło. Od rozdygotanego kłębka nerwów do (względnie) rozsądnego spokoju. Przed Wami …
Sesja zbliża się wielkimi krokami, a jak wszyscy wiemy - studenci to istoty z bujną wyobraźnią jeżeli chodzi o znajdowanie wymówek do odłożenia na później momentu, w którym będą zmuszeni do nauki. Ważnych powodów jest naprawdę wiele, a oto kilka z nich.
Ostatni zastój na blogu był spowodowany czymś, co spędza studentom sen z powiek. I to dosłownie. Powoduje koszmary, nudności, dreszcze, wory pod oczami wywołane nieprzespanymi nocami, zblazowanie mózgu, bóle głowy, bóle mięśni, które zdążyły się zastać, wstręt do liter, pisania, czytania i inne. A…
Studia! Prawie każdy już wie, gdzie się dostał. A jeżeli nie wie, to pewnie przez to, że podobnie, jak moja przyjaciółka idzie na uczelnię, która wymyśliła sobie wyniki w sierpniu... Jednak zdecydowana większość osób już ma pewność, gdzie się dostała, gdzie idzie, złożyła papiery i teraz wiedzie, …